Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Pierwszego dnia pracy jako ratownik na


Pierwszego dnia pracy jako ratownik na basenie uratowałem faceta w średnim wieku, który dostał zawału serca i poszedł na dno. Nie tylko go wyciągnąłem z wody, ale również wezwałem pogotowie i opiekowałem się nim do przyjazdu karetki. Po paru dniach przyszedł do mnie. Pomyślałem, że przyszedł mi podziękować, ale on na mnie naskoczył bo mogłem mu po prostu dać umrzeć. Zawał serca zdaje się nie jest jego największym problemem.




REKLAMA

Robiąc kopię dokumentów dla szefa jakimś


Robiąc kopię dokumentów dla szefa jakimś cudem włożyłem krawat do automatycznej niszczarki i nie umiejąc jej wyłączyć zacząłem się wydzierać prosząc o pomoc. Miało to miejsce pierwszego dnia okresu próbnego. Od tamtej pory minęło sporo czasu, a szef nadal nie zwraca się do mnie inaczej niż "Krawat".




REKLAMA


REKLAMA