Skończyłem układać książki w wiszącej szafce, którą założyli mi - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Skończyłem układać książki w wiszącej szafce, którą założyli mi

Skończyłem układać książki w wiszącej szafce, którą założyli mi "fachowcy"z pewnego sklepu meblowego, którego nazwy nie przytoczę. Położyłem ostatni wolumin, zamknąłem szafkę i wyszedłem na chwilę do kuchni. Nagle słyszę ŁUBUDU, po czym gaśnie światło. Znalazłem latarkę, wchodzę do pokoju i co widzę? Szafka założona przez, pożal się Boże, fachowców (którzy zarzekali się, że można tam napchać nawet cegieł a się nie urwie), urwała się i spadła na kredens poniżej. Na kredensie, oprócz telewizora stała też lampa "lava". Ciecz znajdująca się w owej lampie zalała zniszczony telewizor, nastąpiło zwarcie i dosłownie usmażyło instalację w całym bloku. Bilans strat: Szafka - około 500zł. Telewizor ~2000zł(ileż ja czasu na niego zbierałem!). Lampa ~300zł. Krzywe spojrzenia wszystkich sąsiadów przez trzy dni, bo tyle trwała naprawa instalacji elektrycznej w bloku. Sklep, w którym kupiłem szafkę nie kwapi się do pokrycia strat. Adwokat powiedział, że teoretycznie jestem na wygranej pozycji ale taka sprawa może ciągnąć się latami..




REKLAMA


Jadłem posiłek w KFC, za który płaciłem kartą

Jadłem posiłek w KFC, za który płaciłem kartą.

Po skończonym posiłku kulturalnie wyrzuciłem tacę razem ze śmieciami, paragonem i kartą do kosza.

Zorientowałem się po 10 minutach.

Kolejne 20 minut spędziłem grzebiąc w koszu w poszukiwaniu karty...





REKLAMA


Wsiadłem do autobusu MPK, w którym jechała gromada dzieci

Wsiadłem do autobusu MPK, w którym jechała gromada dzieci, na oko 7-8 letnich, najwidoczniej jakaś klasa z podstawówki.

Kilka przystanków później wysiadali, zauważyłem wtedy dzieciaka, który nie idzie za nimi.

Chcąc mu pomóc wziąłem go, wystawiłem z autobusu i powiedziałem, żeby poszedł za swoimi kolegami.

Drzwi się zamknęły i autobus odjechał.

Chwilę później przyszła jakaś roztrzęsiona kobieta, która zaczęła pytać wszystkich w koło, gdzie jest jej synek, bo na chwilę spuściła go z oka, żeby kupić bilety u kierowcy.

Tak, to był ten dzieciak.

Jeszcze nigdy tak szybko nie spieprzałem z autobusu jak wtedy.





REKLAMA


Moja synowa nauczyła mojego 4-letniego wnuczka

Moja synowa nauczyła mojego 4-letniego wnuczka, żeby zanosił się płaczem i krzyczał "Ja nie jestem dla ciebie wystarczająco dobry?!" ilekroć spytam się jej, czy zamierzają z synem mieć drugie dziecko.





REKLAMA


Kilka lat temu zaczęłam swój pierwszy w życiu staż w butiku

Kilka lat temu zaczęłam swój pierwszy w życiu staż w butiku z odzieżą w galerii handlowej.

W drugim dniu mojej pracy odwiedził mnie mój dziadek i w obecności mojej szefowej, 2 innych dziewczyn i kilku klientek zaczął zapewniać, że będę dobrą pracownicą ponieważ nigdy w życiu nie byłam na żadnej imprezie, nie mam chłopaka i jestem dziewicą więc nie przyniosę im wstydu.

Mój wymarzony staż diabli wzięli po tym jak ktoś rozwiesił wszędzie kartki z informacją, że "w butiku tu i to pracuję W. zawsze dziewica".





REKLAMA