Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Moja siostra poszła kupić sobie stanik.


Moja siostra poszła kupić sobie stanik. Uprzejmy pan z obsługi zapytał ją czy zna swój dokładny rozmiar. Siostra stwierdziła, że nie jest pewna, więc pan przyłożył jej ręce tuż pod piersiami i eksperckim tonem oświadczył 85D. Siostra poszła mierzyć, ale rozmiar nie był prawidłowy i dopiero po krótkiej rozmowie z panią z przymierzalni okazało się, że w sklepie nie pracuje żaden facet.




REKLAMA

Zacząłem dzisiaj pierwszy dzień pracy


Zacząłem dzisiaj pierwszy dzień pracy jako dostawca pizzy. Przy pierwszym zamówieniu otworzył mi drzwi koleś przebrany za krokodyla i ugryzł mnie w rękę. Ostrzegano mnie przed wieloma dziwnymi zachowaniami klientów, ale nikt nie ostrzegł mnie przed czymś takim.




REKLAMA


REKLAMA