Wyjeżdżałem z osiedla prosto w popołudniowy

Wyjeżdżałem z osiedla prosto w popołudniowy korek. Wpuścił mnie radiowóz, a ja podziękowałem ręką... w której trzymałem telefon komórkowy. Chwilę później znów byłem na tym parkingu osiedlowym i czekałem na wypisanie mandatu.
