Wracając z majówki zatrzymałem się na MOPie

Wracając z majówki zatrzymałem się na MOPie przy autostradzie żeby skorzystać z toalety. Wszystkie kabiny były zajęte, a kiedy jedna się zwolniła gestem wskazałam małemu chłopcu, że może iść (był przede mną), ale on przecząco pokręcił głową. Wysikałem się i po wyjściu zobaczyłem go z tatą - najbardziej przypakowanym facetem jakiego w życiu widziałem. Chłopiec wskazał na mnie i powiedział: "Ten pan chciał żebym poszedł z nim do kabiny".
