Zamówiłam sukienkę z odbiorem osobistym w - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Zamówiłam sukienkę z odbiorem osobistym w

Zamówiłam sukienkę z odbiorem osobistym w sklepie. Poszłam ją odebrać i Pani poprosiła mnie o chwilę cierpliwości i zniknęła na zapleczu. Wróciła po 20 minutach i wybałuszyła na mnie oczy i powiedziała: "Zupełnie o Pani zapomniałam i poszłam na przerwę". Milutko.




REKLAMA

Mój facet przyznał się, że chyba już mnie

Mój facet przyznał się, że chyba już mnie nie kocha. Nie zamierzam nikogo usidlać na siłę, więc z nim zerwałam. Jego oczy natychmiast zrobiły się szkliste co mnie zaskoczyło, bo skoro nic do mnie nie czuje to powinien poczuć ulgę. On spojrzał na mnie i łamiącym się głosem powiedział, że będzie bardzo tęsknił... za moim psem.




REKLAMA

Podeszła do mnie na przystanku babeczka

Podeszła do mnie na przystanku babeczka w średnim wieku i zapytała czy mogę jej pomóc. Odpowiedziałam ostrożnie, że to zależy w czym. Odwróciła się do mnie plecami i zapytała czy widać, że się zesr*ła.




REKLAMA

REKLAMA