Wyjechałem na parę dni służbowo i poprosiłem - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Wyjechałem na parę dni służbowo i poprosiłem

Wyjechałem na parę dni służbowo i poprosiłem moją matkę żeby opiekowała się moją tchórzofretką. Na klatce przykleiłem karteczkę: "Proszę nie dawaj jej chleba, bo się nim bardzo krztusi". Mama zastosowała się do mojej prośby, ale słodki futrzak i tak nie przeżył. Tchórzofretka udławiła się tą karteczką.




REKLAMA

Mój facet przyznał się, że chyba już mnie

Mój facet przyznał się, że chyba już mnie nie kocha. Nie zamierzam nikogo usidlać na siłę, więc z nim zerwałam. Jego oczy natychmiast zrobiły się szkliste co mnie zaskoczyło, bo skoro nic do mnie nie czuje to powinien poczuć ulgę. On spojrzał na mnie i łamiącym się głosem powiedział, że będzie bardzo tęsknił... za moim psem.




REKLAMA

Podeszła do mnie na przystanku babeczka

Podeszła do mnie na przystanku babeczka w średnim wieku i zapytała czy mogę jej pomóc. Odpowiedziałam ostrożnie, że to zależy w czym. Odwróciła się do mnie plecami i zapytała czy widać, że się zesr*ła.




REKLAMA

REKLAMA