Trafiłem kiedyś służbowo do Kostaryki. - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Trafiłem kiedyś służbowo do Kostaryki.

Trafiłem kiedyś służbowo do Kostaryki. Pogoda i krajobrazy, ale jedzenie paskudne - non-stop tylko papka ryżowa z nieprzyprawionym, niedogotowanym kurczakiem. Nigdy nie byłem jakimś wielkim smakoszem, ale brak sensownego jedzenia doskwierał mi do tego stopnia, że jak zobaczyłem w telewizji reklamę McDonalda to dostałem erekcji.




REKLAMA

Mój facet przyznał się, że chyba już mnie

Mój facet przyznał się, że chyba już mnie nie kocha. Nie zamierzam nikogo usidlać na siłę, więc z nim zerwałam. Jego oczy natychmiast zrobiły się szkliste co mnie zaskoczyło, bo skoro nic do mnie nie czuje to powinien poczuć ulgę. On spojrzał na mnie i łamiącym się głosem powiedział, że będzie bardzo tęsknił... za moim psem.




REKLAMA

Podeszła do mnie na przystanku babeczka

Podeszła do mnie na przystanku babeczka w średnim wieku i zapytała czy mogę jej pomóc. Odpowiedziałam ostrożnie, że to zależy w czym. Odwróciła się do mnie plecami i zapytała czy widać, że się zesr*ła.




REKLAMA

REKLAMA