Trafiłem kiedyś służbowo do Kostaryki. - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Trafiłem kiedyś służbowo do Kostaryki.

Trafiłem kiedyś służbowo do Kostaryki. Pogoda i krajobrazy, ale jedzenie paskudne - non-stop tylko papka ryżowa z nieprzyprawionym, niedogotowanym kurczakiem. Nigdy nie byłem jakimś wielkim smakoszem, ale brak sensownego jedzenia doskwierał mi do tego stopnia, że jak zobaczyłem w telewizji reklamę McDonalda to dostałem erekcji.




REKLAMA


Zrobiłam sobie nową fryzurę

Zrobiłam sobie nową fryzurę.

Wchodzę do pracy, a koleżanka otwiera szeroko oczy:

"O matko, tak wieje?!"





REKLAMA


Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową

Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową ... Dziś poprosiłam ją o przesłanie mi na maila te "najładniejsze".

Przesłała mi... tylko swoje.





REKLAMA


Pracuje dorywczo w Kebabie

Pracuje dorywczo w Kebabie...

Dzisiaj się dowiedziałam z czego jest "kurczak".





REKLAMA


Lato, ponad 30 stopni w cieniu

Lato, ponad 30 stopni w cieniu.

Wybieramy się na plażę.

Moja 4-letnia córka w ostatnim momencie znajduje gdzieś zimowe rękawiczki z żółwikiem Franklinem i upiera się, że chce je nałożyć.

Myślę, co tam, zaraz zdejmie, jak jej się ręce spocą, i zapominam o nich.

Zatrzymujemy się, żeby kupić dziecku loda, ekspedientka podaje i w tym momencie moje dziecko podnosi rączki do góry i grzecznie pyta:

"Mamusiu, czy mogę już zdjąć rękawiczki...?"





REKLAMA