Po 6 godzinnej męczącej trasie i kiepskich - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Po 6 godzinnej męczącej trasie i kiepskich

Po 6 godzinnej męczącej trasie i kiepskich warunkach pogodowych widziałem, że mój ojciec jest już mocno zmęczony prowadzeniem samochodu i zaproponowałem mu, że go zmienię. Odrzucił propozycję i przyznał, że jest bardzo zmęczony, ale to nie oznacza, że jest zmęczony życiem. Ledwo to powiedział i stracił panowanie nad autem i wylądowaliśmy w rowie. To już drugi jego poważny wypadek w ciągu 2 lat, a jeździ bardzo niewiele. Ja mimo, że jako taksówkarz jeżdżę bardzo dużo i nie miałem w tym samym czasie nawet stłuczki, wciąż muszę wysłuchiwać, że jestem młodym i niedoświadczonym kierowcą.




REKLAMA


Byłam na kolejnej randce z facetem. Poszliśmy

Byłam na kolejnej randce z facetem. Poszliśmy do kina i ledwo reklamy się skończyły on rozpiął rozporek i rzucił: "No to zabieraj się do roboty". Mówił to śmiertelnie poważnie. Wcześniej raz się pocałowaliśmy. Nigdy nie uciekałam jeszcze z kina w takim popłochu.





REKLAMA


Rozmawiałam z siostrą i zdradziłam jej,

Rozmawiałam z siostrą i zdradziłam jej, że bardzo możliwe, że jestem w ciąży. Poprosiłam ją również, żeby nikomu o tym nie mówiła dopóki nie będę miała absolutnej pewności. Niecałą minutę po zakończeniu rozmowy dostałam wiadomość: "Nie uwierzysz, ale Marta jest w ciąży!". Oczywiście to ja jestem Marta.





REKLAMA




REKLAMA