Po 6 godzinnej męczącej trasie i kiepskich - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Po 6 godzinnej męczącej trasie i kiepskich

Po 6 godzinnej męczącej trasie i kiepskich warunkach pogodowych widziałem, że mój ojciec jest już mocno zmęczony prowadzeniem samochodu i zaproponowałem mu, że go zmienię. Odrzucił propozycję i przyznał, że jest bardzo zmęczony, ale to nie oznacza, że jest zmęczony życiem. Ledwo to powiedział i stracił panowanie nad autem i wylądowaliśmy w rowie. To już drugi jego poważny wypadek w ciągu 2 lat, a jeździ bardzo niewiele. Ja mimo, że jako taksówkarz jeżdżę bardzo dużo i nie miałem w tym samym czasie nawet stłuczki, wciąż muszę wysłuchiwać, że jestem młodym i niedoświadczonym kierowcą.




REKLAMA


Zrobiłam sobie nową fryzurę

Zrobiłam sobie nową fryzurę.

Wchodzę do pracy, a koleżanka otwiera szeroko oczy:

"O matko, tak wieje?!"





REKLAMA


Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową

Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową ... Dziś poprosiłam ją o przesłanie mi na maila te "najładniejsze".

Przesłała mi... tylko swoje.





REKLAMA


Pracuje dorywczo w Kebabie

Pracuje dorywczo w Kebabie...

Dzisiaj się dowiedziałam z czego jest "kurczak".





REKLAMA


Lato, ponad 30 stopni w cieniu

Lato, ponad 30 stopni w cieniu.

Wybieramy się na plażę.

Moja 4-letnia córka w ostatnim momencie znajduje gdzieś zimowe rękawiczki z żółwikiem Franklinem i upiera się, że chce je nałożyć.

Myślę, co tam, zaraz zdejmie, jak jej się ręce spocą, i zapominam o nich.

Zatrzymujemy się, żeby kupić dziecku loda, ekspedientka podaje i w tym momencie moje dziecko podnosi rączki do góry i grzecznie pyta:

"Mamusiu, czy mogę już zdjąć rękawiczki...?"





REKLAMA