Mój były chłopak był fanatykiem pizzy. - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Mój były chłopak był fanatykiem pizzy.

Mój były chłopak był fanatykiem pizzy. Trzeba mu przyznać, że sam robił fantastyczną, ale ciągle słyszałam, że prawdziwa pizza musi być robiona z użyciem <tutaj wstaw dowolny składnik, ale w wyjątkowej odmianie>, albo prawdziwa pizza nie może być taka czy owaka. Nasz związek zakończył się 1 kwietnia kiedy dla jaj zażartowałam, że zamówię pizzę z ananasem co dla niego było istnym końcem świata. Oburzony powiedział, że jak to zrobię to mnie zostawi. Nie przepadam za pizzą z ananasem, ale jedzenie to jedzenia, każdy może jeść co mu się podoba i na przekór jednak ją zamówiłam. Posiłek zjadłam już jako singielka, bo mój świeżo upieczony były nie mógł znieść takiej hańby.




REKLAMA

Mam tak nieczytelne pismo, że mój synek

Mam tak nieczytelne pismo, że mój synek przyszedł ostatnio ze szkoły zapłakany bo Pani wychowawczyni oskarżyła go o podrobienie mojego podpisu na uwadze. Oskarżenie było niesłuszne, to faktycznie był mój podpis. Żeby było śmieszniej jestem lekarzem.




REKLAMA

Dotarło do mnie, że chyba jednak nie dogadam

Dotarło do mnie, że chyba jednak nie dogadam się z pokręconym współlokatorem w akademiku. Gadaliśmy sobie w najlepsze o świętach kiedy nagle wyciągnął butelkę wody mineralnej i wylał ją sobie całą do ucha twierdząc przy tym, że "oczyszcza umysł z negatywnych myśli"




REKLAMA

REKLAMA