Mój były chłopak był fanatykiem pizzy. - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Mój były chłopak był fanatykiem pizzy.

Mój były chłopak był fanatykiem pizzy. Trzeba mu przyznać, że sam robił fantastyczną, ale ciągle słyszałam, że prawdziwa pizza musi być robiona z użyciem <tutaj wstaw dowolny składnik, ale w wyjątkowej odmianie>, albo prawdziwa pizza nie może być taka czy owaka. Nasz związek zakończył się 1 kwietnia kiedy dla jaj zażartowałam, że zamówię pizzę z ananasem co dla niego było istnym końcem świata. Oburzony powiedział, że jak to zrobię to mnie zostawi. Nie przepadam za pizzą z ananasem, ale jedzenie to jedzenia, każdy może jeść co mu się podoba i na przekór jednak ją zamówiłam. Posiłek zjadłam już jako singielka, bo mój świeżo upieczony były nie mógł znieść takiej hańby.




REKLAMA


Kolega z pracy poprosił mnie o wyprowadzenie

Kolega z pracy poprosił mnie o wyprowadzenie jego psa. W trakcie spaceru byłem świadkiem jak samochód prawie potrącił małą dziewczynkę na rowerze. Podbiegłem do niej sprawdzić, czy na pewno nic jej się nie stało. Pies mi się wyrwał i poleciał prosto pod nadjeżdżające auto.





REKLAMA


Ktoś zgłosił na policję, że znęcam się nad

Ktoś zgłosił na policję, że znęcam się nad dzieckiem. Doceniam czujność i brak obojętności ze strony zgłaszającego, ale przykro mi, że ten kto widział jak trzepię lalkę mojej córki o balustradę na balkonie pomyślał, że mógłbym do zrobić własnemu dziecku. Policji udało się wszystko szybko wyjaśnić, ale na moje nieszczęście tego samego wieczora córka wpadła w trakcie zabawy w szklany stolik i rozcięła sobie policzek. Wszyscy sąsiedzi traktują mnie teraz jak jakiegoś potwora.





REKLAMA




REKLAMA