Moją żonę poznałem tak, że wpadłem na nią - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Moją żonę poznałem tak, że wpadłem na nią

Moją żonę poznałem tak, że wpadłem na nią na stoku narciarskim, w ramach przeprosin zaprosiłem na grzańca, i zaiskrzyło. Ostatnio dowiedziałem się, że w ten sam sposób poznała kolesia z którym mnie zdradza.




REKLAMA


Byłam na kolejnej randce z facetem. Poszliśmy

Byłam na kolejnej randce z facetem. Poszliśmy do kina i ledwo reklamy się skończyły on rozpiął rozporek i rzucił: "No to zabieraj się do roboty". Mówił to śmiertelnie poważnie. Wcześniej raz się pocałowaliśmy. Nigdy nie uciekałam jeszcze z kina w takim popłochu.





REKLAMA


Rozmawiałam z siostrą i zdradziłam jej,

Rozmawiałam z siostrą i zdradziłam jej, że bardzo możliwe, że jestem w ciąży. Poprosiłam ją również, żeby nikomu o tym nie mówiła dopóki nie będę miała absolutnej pewności. Niecałą minutę po zakończeniu rozmowy dostałam wiadomość: "Nie uwierzysz, ale Marta jest w ciąży!". Oczywiście to ja jestem Marta.





REKLAMA




REKLAMA