Bawiłam się z synem w ogrodzie w strącanie - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Bawiłam się z synem w ogrodzie w strącanie

Bawiłam się z synem w ogrodzie w strącanie baniek. Ja robiłam bańki a on śnieżkami próbował trafić jak największą ilość baniek. Nie szło mu najlepiej, więc wkurzony postanowił zaatakować bańki u źródła. Rzucił mi prosto w twarz... bryłą lodu.




REKLAMA

Mam tak nieczytelne pismo, że mój synek

Mam tak nieczytelne pismo, że mój synek przyszedł ostatnio ze szkoły zapłakany bo Pani wychowawczyni oskarżyła go o podrobienie mojego podpisu na uwadze. Oskarżenie było niesłuszne, to faktycznie był mój podpis. Żeby było śmieszniej jestem lekarzem.




REKLAMA

Dotarło do mnie, że chyba jednak nie dogadam

Dotarło do mnie, że chyba jednak nie dogadam się z pokręconym współlokatorem w akademiku. Gadaliśmy sobie w najlepsze o świętach kiedy nagle wyciągnął butelkę wody mineralnej i wylał ją sobie całą do ucha twierdząc przy tym, że "oczyszcza umysł z negatywnych myśli"




REKLAMA

REKLAMA