Jestem szefową biura. Kiedyś rano zauważyłam brudną podłogę

Jestem szefową biura. Kiedyś rano zauważyłam brudną podłogę, a sprzątaczki przychodziły dopiero na 15. Miałam kilka zaplanowanych spotkań i rozmów kwalifikacyjnych. Nie miałam zamiaru zwalać zadania na innych pracowników, bo byli zajęci, a ja przecież też mam ręce. Wzięłam, więc mop i zabrałam się za mycie. Po 10min wchodzi facet i błoci mi świeżo umytą podłogę. Wkurzyłam się i mówię, że mógłby te buty wyczyścić, a on mi chamsko, że to moja praca i mam się cieszyć, bo nie będę się przynajmniej nudzić. Kiedy wszedł na rozmowę zorientował się, że dla niego to dopiero wpadka.
Moja 20-letnia koleżanka 3 lata temu straciła lewą rękę w wyniku

Moja 20-letnia koleżanka 3 lata temu straciła lewą rękę w wyniku wypadku.
Mimo to zrobiła prawo jazdy.
Pewnego dnia jechałam z nią samochodem i zatrzymała nas policja.
Ona prowadziła.
Policjant był młody i chyba niezbyt bystry.
Popatrzył na nią i wypalił:
"Na kierownicy trzyma się obie ręce".
Wczoraj zatrzasnąłem kluczyki od samochodu w środku

Wczoraj zatrzasnąłem kluczyki od samochodu w środku.
Żeby uniknąć dużych kosztów, wybiłem tę najmniejszą szybkę.
Jak się dzisiaj dowiedziałem - to właśnie ona jest najdroższa.
Razem z żoną chcieliśmy uczcić naszą 25 rocznicę ślubu w teatrze

Razem z żoną chcieliśmy uczcić naszą 25 rocznicę ślubu w teatrze. W domu zastało naszych dwóch synów. Jeden w wieku 18 lat a drugi 10. Gdy byliśmy przed teatrem, główną drogą przejechało na sygnale kilka wozów strażackich. Zażartowałem wtedy do żony, że wystarczy zostawić ich na 30 min samych, a już w mieście robi się zamieszanie. Kiedy jeszcze to mówiłem ktoś zaczął dzwonić na mój telefon. Okazało się, że to nasz syn dzwoni żebyśmy wracali do domu bo podczas zabawy podpalili zasłonę w naszej sypialni. Bilans strat po "teatrze"to doszczętnie spalony pokój na poddaszu i klatka schodowa oraz zalane dwa pokoje na dole.
