Mam 22 lata i już od paru lat mieszkam sama

Mam 22 lata i już od paru lat mieszkam sama.
Czasem odwiedza mnie mama ale zwykle zapowiada swoje wizty mimo tego że ma klucze.
Po imprezie, razem z chłopakiem wracaliśmy do mnie no i wiadomo, byliśmy już trochę na siebie nagrzani więc po wejściu do domu postanowiliśmy to zrobić w przedpokoju żeby nie czekać z dojściem do łóżka.
Zabawa była przednia i tak udana że postanowiliśmy powtórzyć to w kuchni.
Rano, kiedy wstałam chciałam zadzwonić i zapytać mamy po co dzwoniła wczoraj wieczorem.
Jakie było moje zdziwienie gdy usłyszałam jej telefon dzwoniący w pokoju obok.
Tak, chciała mi zrobić niespodziankę więc przyjechała wieczorem.
