Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA


Moi dziadkowie kupili działkę na wsi


Moi dziadkowie kupili działkę na wsi. Rodzice postawili prosty domek letniskowy. My z mężem wymieniliśmy go na solidny drewniany dom. Co roku spędzaliśmy tam masę czasu i dobrze się dogadywaliśmy z okolicznymi mieszkańcami. Do czasu, aż nasz nastoletni syn nie zabawił się z córką najbliższego gospodarza i złamał jej serce. Od tamtej pory ciągle przytrafiają się nam niewytłumaczalne zdarzenia - a to ktoś nam rozwalił pół płotu traktorem, ale nikt nic nie widział. A to ktoś wylał tonę gnojówki na środku ogrodu, ale mieszkańcy nie mają pojęcia kto ani dlaczego to zrobił. Miejsce było naszą ostoją od pokoleń, ale chyba spokoju już tu na dłużej nie zaznamy.





REKLAMA


Mąż został ostatnio potrącony przez auto i trafił do szpitala


Mąż został ostatnio potrącony przez auto i trafił do szpitala na parę dni.

Córka od tego czasu ma koszmary, w których mąż ma taki czy inny wypadek.

Po paru złych nocach w końcu przespała spokojnie kolejną.

Zapytałam ją rano czy coś jej się śniło, a ona odparła spokojnie:

"Tak znowu wypadki... ale tym razem to ty w nich brałaś udział".





REKLAMA


Mój ojciec regularnie spontanicznie przynosił mamie przepiękne


Mój ojciec regularnie spontanicznie przynosił mamie przepiękne bukiety.

Mama była zachwycona i chwaliła się tym na prawo i na lewo.

Nie tak chętnie chwali się, że kradł kwiaty z cmentarza niedaleko jego biura i przestał dopiero jak został przyłapany na gorącym uczynku o pobity przez dwóch kolesi.





REKLAMA


Pojechałem wypłacić pieniądze dla fachowca od pieca


Pojechałem wypłacić pieniądze dla fachowca od pieca.

Najbliższy bankomat jest koło supermarketu, ale nie było wolnych miejsc na parkingu.

Stanąłem na chwilę na "dziko".

W trakcie wypłacania pieniędzy usłyszałem jak ktoś mówi:

"Panie kierowco, może pad od razu wypłacić dwie stówki więcej".

To był policjant.





REKLAMA