Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA


Chciałem wrócić do biegania. Zaplątałem się w spodnie w trakcie


Chciałem wrócić do biegania.

Zaplątałem się w spodnie w trakcie ich ubierania i wywróciłem się.

Stłukłem sobie kolano i bark o framugę drzwi.

Mój powrót do formy musi zaczekać, bo teraz ledwo jestem w stanie chodzić.





REKLAMA


Mój brat prawie usiadł niechcący na kota i ten go podrapał


Mój brat prawie usiadł niechcący na kota i ten go podrapał.

Braciszek w akcie zemsty chciał go nastraszyć i napierdzieć na śpiącego sierścia.

Nie wiem po co zdjął gacie, ale kot tak się przeraził, że wbił mu się pazurami w jajka.

Nie sądzę, żebym kiedykolwiek wymazał z mojej głowy wrzeszczącego w niebogłosy brata i kota wiszącego na jego cohones....





REKLAMA


W zeszłym roku zapomniałem o urodzinach żony i zgotowała mi


W zeszłym roku zapomniałem o urodzinach żony i zgotowała mi takie piekło, że w tym roku kupiłem jej prezent dwa miesiące wcześniej.

Problem w tym, że tam gdzie byłem przekonany, że go schowałem go nie ma, a ja nie mam pojęcia gdzie może być.

Od rana szukam po całej chacie bez skutku.

Ogarnia mnie już panika, bo jak go nie znajdę to żona na bank mi nie uwierzy.





REKLAMA


Od niedawna biorÄ™ leki przepisane przez lekarza


Od niedawna biorę leki przepisane przez lekarza. Sprawa jest poważna, więc nie mogę tych leków odstawić ani zmienić na inne. Muszę je brać jeszcze przez dwa tygodnie, a potem iść na kontrolę, żeby sprawdzić czy coś pomogły, czy dalej mam je brać. Po nich źle się czuję, mam zawroty głowy, wymioty, biegunkę, mdłości, otępienie. Totalnie nie nadaję się do pracy w tym momencie, więc wzięłam L4. Większość czasu spędzam w łóżku, czasem jak trochę lepiej się czuję, gram na komputerze w jakieś gry, z przerwami na bieganie do kibelka. Wczoraj przyszedł do mnie szef (mieszka niedaleko mnie), żeby oddać mi pożyczoną książkę, bo stwierdził, że woli teraz, żeby potem nie zapomnieć (pewnie chciał mnie sprawdzić i to był pretekst). Wpuściłam go do mieszkania, a z racji tego, że jest małe, składa się małej łazienki i pokoju z aneksem kuchennym, to od razu zobaczył grę na ekranie komputera. Powiedział "A to tak się zabawiamy na wolnym? Zastanowię się co dalej z tobą zrobić". Nie dał mi możliwości wyjaśnienia. Koleżanka z pracy dziś napisała mi, że szef twierdzi, że wzięłam lewe L4, żeby sobie pograć.





REKLAMA