Bardzo się denerwowałam przed rozmową o pracę

Bardzo się denerwowałam przed rozmową o pracę.
Córka dała mi na uspokojenie lizaka zachomikowanego po swoim przyjęciu urodzinowym.
W trakcie rozmowy rekruter w kółko mnie pytał czy dobrze się czuję.
Za trzecim razem zapytałam go skąd takie zaniepokojenie moim stanem.
Okazało się, że to był barwiący lizak i wyglądałam jakbym miała usta pełne krwi.
Jednego dnia wyrwałam dwie ósemki. Następnego dnia szef poprosił

Jednego dnia wyrwałam dwie ósemki.
Następnego dnia szef poprosił mnie żebym pojechała na spotkanie z klientem w zastępstwie chorego kierownika.
Przyznałam się, że się wstydzę bo jestem cała spuchnięta.
Powiedział, że mam się nie przejmować bo spuchnięte policzki przynajmniej odwracają uwagę od mojego podwójnego podbródka.
Córka zapytała mnie czy może pożyczyć mój płaszcz na zajęcia

Córka zapytała mnie czy może pożyczyć mój płaszcz na zajęcia z kółka teatralnego.
Przypadła jej rola bezdomnej.
Byłam w wyjątkowo dobrym nastroju i spontanicznie wskoczyłam na

Byłam w wyjątkowo dobrym nastroju i spontanicznie wskoczyłam na mojego chłopaka.
Zapytał czy w tym roku święta przyszły wcześniej... bo chyba przybrałam parę kilogramów.
To by było na tyle jeśli chodzi o udany dzień.
