Siedziałam w kawiarni i czytałam książkę

Siedziałam w kawiarni i czytałam książkę.
Nie uszło mojej uwadze, że niedaleko siedzi samotny przystojniak i przygląda mi się z zainteresowaniem.
Spojrzałam na niego zachęcająco, a on zdobył się na odwagę i podszedł zagadać.
Jak tylko się uśmiechnęłam to on przeprosił i zapewnił że nie zawracałby mi głowy gdyby wcześniej zauważył moje krzywe zęby.
Nie ma co wchodzić w szczegóły i wątki poboczne

Nie ma co wchodzić w szczegóły i wątki poboczne - po prostu dbając o zdrowie psychiczne mojego faceta zaleciłam mu nowe hobby gdzieś wśród ludzi.
Znalazł pasję, w której się realizuje oraz nową koleżankę, w której, jak przyznał: zauroczył się…
Siekła mnie grypa, ale tak naprawdę porządnie

Siekła mnie grypa, ale tak naprawdę porządnie.
Gorączka, dreszcze, brak apetytu i siły.
Poprosiłam narzeczonego o to żeby wpadł do mnie na parę dni się mną zaopiekować.
Odmówił, bo skoro tak źle się czuję to on nic z tego nie będzie miał.
Nie chciał mi nawet kupić leków, bo jeszcze by się ode mnie zaraził.
Teraz chłop nie może pojąć czemu z dnia na dzień go zostawiłam...
Mój niedoszły narzeczony oświadczył mi się za pośrednictwem

Mój niedoszły narzeczony oświadczył mi się za pośrednictwem swojej mamusi bo bał się odrzucenia.
To było dla mnie tak uwłaczające, że pogoniłam ją, a z nim zerwałam.
Nie wyobrażam sobie spędzenia życia z kimś, kto tak się boi niepowodzenia, że nawet oświadczyć się nie umie sam.
Moi rodzice od samego początku ostrzegali, że jest rozpieszczonym maminsynkiem, ale jakoś nigdy wcześniej nie chciałam tego dostrzec.
