Zacząłem pracę jako pomocnik na budowie

Zacząłem pracę jako pomocnik na budowie.
W połowie pierwszego dnia musiałem skorzystać z toalety.
Nowi koledzy uprzedzili mnie, że są tylko dwie toalety i jedna jest "w porządku", a druga jest w "paskudnym" stanie.
Kiedy otworzyłem drzwi do pierwszej kabiny uderzył mnie wprost niewiarygodny smród - po chwili przekonałem się, że to jednak ta kabina jest tą "w porządku".
