Siedziałam na WOS-ie z bolącym brzuchem

Siedziałam na WOS-ie z bolącym brzuchem. Była cisza, bo baba zadała jakieś ćwiczenia.
W pewnej chwili nie mogłam wytrzymać, chociaż było około minuty do dzwonka.
Postanowiłam, że zaczekam na dzwonek i wtedy sobie ulżę. Jednak się przeliczyłam.
Dzwonek zadzwonił, ale bardzo krótko tak, że głośnego i długiego bąka puściłam mniej więcej 5 sek. po zakończeniu dzwonienia.
