Historia z młodości mojego ojca i jego braci

Historia z młodości mojego ojca i jego braci.
Niewielka różnica wieku, toteż często balowali razem (w trójkę).
Po jednej z imprez wszyscy wracali przez park, popijajÄ…c sobie jeszcze jakiÅ› % napoje drogÄ….
Jednemu z wujków zachciało się kupę. Nie dużo myśląc, usiadł na śmietniku (przy chodniku) i narobił do środka.
Jako, że wyrzucali drogą butelki po opróżnionych napojach do śmietników, kilka kroków za nimi zmierzał pan żul i je ze śmietników wybierał.
Kilka chwil po opuszczeniu przez rodzinkę "miejsca zbrodni", po całym parku rozległy się kwieciste epitety pana żula.
Dla niego wpadka.
