Przyszłam odebrać córkę ze szkoły, miałyśmy bowiem umówioną

Przyszłam odebrać córkę ze szkoły, miałyśmy bowiem umówioną wizytę u lekarza.
Czekając na nią, oparłam się o barierkę schodów i poczułam na ręce coś mokrego.
Po chwili zorientowałam się co to było.
Piętro wyżej ujrzałam 16-letniego dresa z kolegami plujących na barierki, zakładających się, który ma lepszego cela.
