Podczas matury ustnej z języka polskiego nagle zaciąłem się w

Podczas matury ustnej z języka polskiego nagle zaciąłem się w połowie prezentacji i nie wiedziałem co mówić dalej.
Chcąc rozluźnić atmosferę w zaistniałej sytuacji, zacząłem się śmiać.
Dopiero kiedy zauważyłem, że Panie z komisji patrzą na mnie zniesmaczone, zdałem sobie sprawę, że mój temat to obozy koncentracyjne a ja śmieję się jak kretyn w trakcie opowiadania komisji o traktowaniu więźniów w Auschwitz...
