Na forum internetowym poznałam niesamowicie fajnego faceta

Na forum internetowym poznałam niesamowicie fajnego faceta. Zaczęliśmy ze sobą dużo rozmawiać. Po 4. miesiącach internetowej znajomości postanowiliśmy się spotkać, ponieważ on odwiedzić miał rodzinę, która mieszkała zaledwie 100 km ode mnie. Specjalnie pojechałam do tego miasta. Dzień był naprawdę uroczy. Spacerowaliśmy po mieście, zjedliśmy obiad w restauracji, a następnie usiedliśmy w parku, aby jeszcze na spokojnie porozmawiać. Wtedy też on wyznał mi, że mnie bardzo polubił i bardzo poważnie podchodzi do naszej znajomości. Uparł się, że na pożegnanie kupi mi jakiś drobiazg, więc udaliśmy się do galerii handlowej. I tam ku mojemu zaskoczeniu, a jego przerażeniu, spotkaliśmy jego ciotkę, która o niczym innym nie mówiła, jak o tym, że jest dumna z niego, że jest księdzem.
