Historia z życia mojego kumpla. Pracuje on w krematorium

Historia z życia mojego kumpla. Pracuje on w krematorium. Pewnego dnia w pracy, miał kolejną kremację. Umarł starszy pan. Przed kremacją informuje się rodzinę, która to ma oglądać to przez szybę o różnych zjawiskach i anomaliach związanych z tym wydarzeniem. No i właśnie kumpel zapomniał powiedzieć rodzinie tego pana, że mięśnie pod wpływem temperatury kurczą się w taki sposób, że zwłoki po prostu "siadają". Oczywiście jak można się domyślać, w czasie kremacji ten pan "usiadł"przez co pół rodziny uciekło, a pół próbowało wyciągnąć nieboszczyka. I właśnie dla owej rodziny, której członkowie musieli mieć naprawdę mokro w gaciach i mojego kumpla, którego po wyjaśnieniu sprawy, chcieli spalić razem z tym zmarłym, potężna wpadka.
