Ojciec opowiedział mi historię ze swojej młodości

Ojciec opowiedział mi historię ze swojej młodości.
Pojechali ze znajomym do babki na wieś, którejś nocy wyszli na zabawę, wrócili nad ranem głodni jak cholera.
Ciemno w domu, światła nie było, postanowili sobie zrobić kanapki, pod ręką był tylko chleb i smalec, zjedli kanapki zachwalają pysznie chrupiące skwarki i poszli spać.
Rano, jak chcieli zjeść jeszcze trochę kanapek ze smalcem, okazało się, że nie było tam żadnych skwarków i najedli się kanapek ... z karaluchami.
