Mam 30 lat i dobrze - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Mam 30 lat i dobrze

Mam 30 lat i dobrze (można by rzec bardzo dobrze) prosperującą firmę. Moim marzeniem był samochód, a konkretnie Audi Q7 6.0 TDI. Po czterech latach, gdy uzbierałem konkretną sumę, kupiłem taki samochód. Po kilku miesiącach oczekiwania, wczoraj, odebrałem swój wymarzony samochodzik. Gdzie wpadka? Otóż dzisiaj rano mojemu bratu zepsuł się jego już "dorosły"Passat i chciał jechać po części. Pożyczyłem mu Audi i pojechał. Po trzech godzinach zacząłem się niepokoić i sięgnąłem po telefon aby przedzwonić, czy wszystko w porządku. Gdy miałem telefon w ręku, ktoś zajechał na podwórko. Była to żółta laweta, a na niej... moje Audi. Jak się okazało mój brat był po drodze u kolegi, który nie jest zbyt bogaty. Jego ojciec, widząc mojego brata wysiadającego z mojego samochodu, z zazdrości wjechał z całym impetem swym traktorem w Audi. Efekt? Caluteńki bok do wymiany, lakierowanie,prawie 50 tys. w plecy i powrót do mojego 24-letniego Golfa.




REKLAMA


Jadłem posiłek w KFC, za który płaciłem kartą

Jadłem posiłek w KFC, za który płaciłem kartą.

Po skończonym posiłku kulturalnie wyrzuciłem tacę razem ze śmieciami, paragonem i kartą do kosza.

Zorientowałem się po 10 minutach.

Kolejne 20 minut spędziłem grzebiąc w koszu w poszukiwaniu karty...





REKLAMA


Wsiadłem do autobusu MPK, w którym jechała gromada dzieci

Wsiadłem do autobusu MPK, w którym jechała gromada dzieci, na oko 7-8 letnich, najwidoczniej jakaś klasa z podstawówki.

Kilka przystanków później wysiadali, zauważyłem wtedy dzieciaka, który nie idzie za nimi.

Chcąc mu pomóc wziąłem go, wystawiłem z autobusu i powiedziałem, żeby poszedł za swoimi kolegami.

Drzwi się zamknęły i autobus odjechał.

Chwilę później przyszła jakaś roztrzęsiona kobieta, która zaczęła pytać wszystkich w koło, gdzie jest jej synek, bo na chwilę spuściła go z oka, żeby kupić bilety u kierowcy.

Tak, to był ten dzieciak.

Jeszcze nigdy tak szybko nie spieprzałem z autobusu jak wtedy.





REKLAMA


Moja synowa nauczyła mojego 4-letniego wnuczka

Moja synowa nauczyła mojego 4-letniego wnuczka, żeby zanosił się płaczem i krzyczał "Ja nie jestem dla ciebie wystarczająco dobry?!" ilekroć spytam się jej, czy zamierzają z synem mieć drugie dziecko.





REKLAMA


Kilka lat temu zaczęłam swój pierwszy w życiu staż w butiku

Kilka lat temu zaczęłam swój pierwszy w życiu staż w butiku z odzieżą w galerii handlowej.

W drugim dniu mojej pracy odwiedził mnie mój dziadek i w obecności mojej szefowej, 2 innych dziewczyn i kilku klientek zaczął zapewniać, że będę dobrą pracownicą ponieważ nigdy w życiu nie byłam na żadnej imprezie, nie mam chłopaka i jestem dziewicą więc nie przyniosę im wstydu.

Mój wymarzony staż diabli wzięli po tym jak ktoś rozwiesił wszędzie kartki z informacją, że "w butiku tu i to pracuję W. zawsze dziewica".





REKLAMA