Moi rodzice (oboje renciści) zostali zmuszeni do zatrudnienia

Moi rodzice (oboje renciści) zostali zmuszeni do zatrudnienia pomocnika przy prac na ogrodzie i przy domu (przekopanie ogródka, pomalowane chlewika, otynkowanie domu).
Moja mama traktowała tego człowieka niemal jak członka rodziny.
Nawet gdy skończył pomagać u nas w domu, często wpadał na obiady.
Został zaproszony nawet na tegoroczne święta wielkanocne.
Jako, że był bezdomny i nie miał pieniędzy, tata załatwił mu pracę na budowie na tzw. "delegacji" (miał załatwione mieszkanie i godziwy zarobek).
Dzień przed wyjazdem, podczas gdy rodziców nie było w mieszkaniu, włamał się do środka i zgarnął fanty za blisko 4 tysiące złotych.
