Kiedy ksiądz chodził po kolędzie zamknąłem psa w drugim pokoju

Kiedy ksiądz chodził po kolędzie zamknąłem psa w drugim pokoju, ksiądz poprosił o wypuszczenie go, ponieważ stwierdził lubi zwierzęta.
Gdy tak uczyniłem mój pies chwycił jego nogę i zaczął pompować.
Myślałem, że spalę się ze wstydu, ksiądz również był zażenowany i czym prędzej opuścił mój dom.
