Zostałam zaproszona na uroczysty obiad z okazji urodzin mojej

Zostałam zaproszona na uroczysty obiad z okazji urodzin mojej pięcioletniej chrześnicy, Julki.
Kupiłam prezent i zadowolona z zakupu udałam się na przyjęcie.
Gdy tylko weszłam do domu dostrzegłam moją chrześnicę, więc wręczyłam trochę zdziwionej dziewczynce prezent i złożyłam jej życzenia.
Co było nie tak?
Okazało się, że to nie była moja chrześnica.
Złożyłam życzenia siostrze ciotecznej Julki, która jest do niej bardzo podobna.
