W zeszłym roku na ulicy w Jarosławiu podchodzi do mnie gość

W zeszłym roku na ulicy w Jarosławiu podchodzi do mnie gość z jakimiś dokumentami w ręku i pyta o ulicę Admiralską.
Odpowiadam, że takiej nie kojarzę w mieście.
Gość kilkukrotnie odczytywał nazwę ulicy: Admiralska, po czym przeczytał całość - Jarosławiec ul. Admiralska... Odpowiedziałem, że jest w Jarosławiu, nie Jarosławcu.
Okazało się, że przyjechał z Wrocławia tirem z ładunkiem.
Jarosław blisko granicy z Ukrainą - Jarosławiec nad morzem.
