Historia sprzed lat. Otóż byłem z moją wtedy dziewczyną - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Historia sprzed lat. Otóż byłem z moją wtedy dziewczyną

Historia sprzed lat. Otóż byłem z moją wtedy dziewczyną, a obecnie żoną, w kinie na jakimś seansie. Siedzimy (co ważne) ja, a z mojej prawej strony moja dziewczyna - a rząd przed nami odwrotny układ tzn. przede mną kobitka, a po jej prawej stronie facet. Na ekranie jakaś rozświetlająca salę akcja i gostek z tego rzędu pod nami powoli wyciąga rękę, unosi ją do góry i przesuwa ją w kierunku siedzącej obok niego partnerki ... (istotny fakt- było to stare kino z ciasno upchanymi fotelami, gdzie ja ze swoim 188 cm wzrostu, kiedy usiadłem, kolana miałem obok ramion osoby siedzącej rząd niżej). Facet, zamiast objąć swoją kobietę, złapał mnie za kolano i zaczyna "miętosić". Ja w szoku, moja pani też (kopary na podłodze), coś mu jednak zaczyna nie pasić. Stopuje miętoszenie, jednak nie odrywa ręki tylko powoli się odwraca w moim kierunku i błyskawicznie zabiera rękę :) Po czym odwraca się pokazując dłoń z obrączką i drze się na pół sali "Jestem żonaty !!!"




REKLAMA


Jadłem posiłek w KFC, za który płaciłem kartą

Jadłem posiłek w KFC, za który płaciłem kartą.

Po skończonym posiłku kulturalnie wyrzuciłem tacę razem ze śmieciami, paragonem i kartą do kosza.

Zorientowałem się po 10 minutach.

Kolejne 20 minut spędziłem grzebiąc w koszu w poszukiwaniu karty...





REKLAMA


Wsiadłem do autobusu MPK, w którym jechała gromada dzieci

Wsiadłem do autobusu MPK, w którym jechała gromada dzieci, na oko 7-8 letnich, najwidoczniej jakaś klasa z podstawówki.

Kilka przystanków później wysiadali, zauważyłem wtedy dzieciaka, który nie idzie za nimi.

Chcąc mu pomóc wziąłem go, wystawiłem z autobusu i powiedziałem, żeby poszedł za swoimi kolegami.

Drzwi się zamknęły i autobus odjechał.

Chwilę później przyszła jakaś roztrzęsiona kobieta, która zaczęła pytać wszystkich w koło, gdzie jest jej synek, bo na chwilę spuściła go z oka, żeby kupić bilety u kierowcy.

Tak, to był ten dzieciak.

Jeszcze nigdy tak szybko nie spieprzałem z autobusu jak wtedy.





REKLAMA


Moja synowa nauczyła mojego 4-letniego wnuczka

Moja synowa nauczyła mojego 4-letniego wnuczka, żeby zanosił się płaczem i krzyczał "Ja nie jestem dla ciebie wystarczająco dobry?!" ilekroć spytam się jej, czy zamierzają z synem mieć drugie dziecko.





REKLAMA


Kilka lat temu zaczęłam swój pierwszy w życiu staż w butiku

Kilka lat temu zaczęłam swój pierwszy w życiu staż w butiku z odzieżą w galerii handlowej.

W drugim dniu mojej pracy odwiedził mnie mój dziadek i w obecności mojej szefowej, 2 innych dziewczyn i kilku klientek zaczął zapewniać, że będę dobrą pracownicą ponieważ nigdy w życiu nie byłam na żadnej imprezie, nie mam chłopaka i jestem dziewicą więc nie przyniosę im wstydu.

Mój wymarzony staż diabli wzięli po tym jak ktoś rozwiesił wszędzie kartki z informacją, że "w butiku tu i to pracuję W. zawsze dziewica".





REKLAMA