Postanowiłem w dość niekonwencjonalny sposób wyznać miłość

Postanowiłem w dość niekonwencjonalny sposób wyznać miłość swojej dziewczynie. Po wielu trudach i niemałej opłacie udało mi się załatwić w aeroklubie przelot olbrzymiego transparentu z pięknie wypisanym miłosnym wyznaniem. Gdy nadszedł ustalony dzień, zaprosiłem dziewczynę na romantyczny spacer do parku. Wszystko szło zgodnie z planem i na niebie pojawił się transparent. Poprosiłem moją Asię, aby spojrzała w niebo. Oczekiwałem w napięciu spontanicznej reakcji. Okazało się jednak, że Asia nie jest w stanie odczytać transparentu, bo akurat tego dnia oddała swoje okulary do optyka w celu wymiany szkieł na mocniejsze. Na nosie miała jedynie swoje stare okulary, które okazały się za słabe... Cały pomysł nie wypalił.
