Gdy miałam 3 lata, moja matka wyjechała do Anglii w odwiedziny - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Gdy miałam 3 lata, moja matka wyjechała do Anglii w odwiedziny

Gdy miałam 3 lata, moja matka wyjechała do Anglii w odwiedziny do swojej siostry. Spodobało jej się tam do tego stopnia, że postanowiła zostać na stałe. Początkowo utrzymywała z nami kontakt, lecz z czasem ten się urwał, ale moi rodzice w świetle prawa nadal byli małżeństwem. Niedawno zmarł mój ojciec. Nie miałam nikogo prócz niego, a umówiliśmy się w ten sposób, że dopóki nie ukończę studiów, on mnie utrzymuje i nie ma mowy o pracy. Nie dość, że przeżywałam śmierć ojca, to martwiłam się jeszcze o środki do życia, dopóki nie przypomniałam sobie o koncie oszczędnościowym taty. Miał tam dużo pieniędzy, mogłabym wyżyć przez to nawet i rok, lecz nagle po 10-ciu latach pojawiła się moja matka, która nie zwracając uwagi na to gdzie i za co mam żyć, zażądała całego spadku po moim tacie. Do tego zerwał ze mną mój chłopak, gdyż podobno dawno uznał, iż ten związek nie ma sensu, lecz nie chciał mnie ranić, a teraz mam na głowie tyle problemów, że nie będę martwić się stratą chłopaka. Dla mnie, jedynej bliskiej osoby, która mi pozostała -jedna wielka wpadka.




REKLAMA


Jadłem posiłek w KFC, za który płaciłem kartą

Jadłem posiłek w KFC, za który płaciłem kartą.

Po skończonym posiłku kulturalnie wyrzuciłem tacę razem ze śmieciami, paragonem i kartą do kosza.

Zorientowałem się po 10 minutach.

Kolejne 20 minut spędziłem grzebiąc w koszu w poszukiwaniu karty...





REKLAMA


Wsiadłem do autobusu MPK, w którym jechała gromada dzieci

Wsiadłem do autobusu MPK, w którym jechała gromada dzieci, na oko 7-8 letnich, najwidoczniej jakaś klasa z podstawówki.

Kilka przystanków później wysiadali, zauważyłem wtedy dzieciaka, który nie idzie za nimi.

Chcąc mu pomóc wziąłem go, wystawiłem z autobusu i powiedziałem, żeby poszedł za swoimi kolegami.

Drzwi się zamknęły i autobus odjechał.

Chwilę później przyszła jakaś roztrzęsiona kobieta, która zaczęła pytać wszystkich w koło, gdzie jest jej synek, bo na chwilę spuściła go z oka, żeby kupić bilety u kierowcy.

Tak, to był ten dzieciak.

Jeszcze nigdy tak szybko nie spieprzałem z autobusu jak wtedy.





REKLAMA


Moja synowa nauczyła mojego 4-letniego wnuczka

Moja synowa nauczyła mojego 4-letniego wnuczka, żeby zanosił się płaczem i krzyczał "Ja nie jestem dla ciebie wystarczająco dobry?!" ilekroć spytam się jej, czy zamierzają z synem mieć drugie dziecko.





REKLAMA


Kilka lat temu zaczęłam swój pierwszy w życiu staż w butiku

Kilka lat temu zaczęłam swój pierwszy w życiu staż w butiku z odzieżą w galerii handlowej.

W drugim dniu mojej pracy odwiedził mnie mój dziadek i w obecności mojej szefowej, 2 innych dziewczyn i kilku klientek zaczął zapewniać, że będę dobrą pracownicą ponieważ nigdy w życiu nie byłam na żadnej imprezie, nie mam chłopaka i jestem dziewicą więc nie przyniosę im wstydu.

Mój wymarzony staż diabli wzięli po tym jak ktoś rozwiesił wszędzie kartki z informacją, że "w butiku tu i to pracuję W. zawsze dziewica".





REKLAMA