Moja koleżanka podejrzewa, że jest w ciąży

Moja koleżanka podejrzewa, że jest w ciąży.
Więc obiecałam jej, że pójdziemy razem po test
. Ja przy okazji chciałam kupić stopery do uszu bo w akademiku czasami ciężko bez nich zasnąć.
Poszłyśmy do apteki i stojąc w kolejce sprzeczałyśmy się o sprawy organizacyjne z czego z łatwością można było wywnioskować, że jesteśmy współlokatorkami.
Ona kupiła test ciążowy, a ja zaraz za nią poprosiłam o stopery i coś na bezsenność.
Chichot ludzi i mina farmaceutki bezcenne.
Mało?
Wychodząc zauważyłyśmy, że wśród nich był profesor z którym tego samego dnia miałyśmy egzamin...
