Tydzień temu wyszedłem od lekarza i pognałem prosto do apteki - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Tydzień temu wyszedłem od lekarza i pognałem prosto do apteki

Tydzień temu wyszedłem od lekarza i pognałem prosto do apteki gdyż dowiedziałem się iż mam zapalenie płuc. Wszedłem więc do apteki i stanąłem za pewną kobietą. Podawała właśnie receptę sprzedawcy czy też jak wolicie farmaceucie, którym okazała się bardzo miła starsza pani. Recepta była na tabletki antykoncepcyjne. Starsza pani zdecydowanie mocno zdziwiona popatrzyła na klientkę spod okularów-połówek i spytała:
- Proszę pani. Opakowanie ma dwadzieścia tabletek i pani ma zażyć jedną dziennie. Jak to się stało że pani zużyła je całe w dziesięć dni.
- No? Normalnie - odpowiedziała klientka zdecydowanie niegrzecznie.
- Ależ proszę panią czy pani na pewno zażywała jedną tabletkę?
- No tak...
- No to w jaki sposób się skończyły?
- No ja zażywam jedną dziennie i mój chłopak jedną do cholery.




REKLAMA


Jadłem posiłek w KFC, za który płaciłem kartą

Jadłem posiłek w KFC, za który płaciłem kartą.

Po skończonym posiłku kulturalnie wyrzuciłem tacę razem ze śmieciami, paragonem i kartą do kosza.

Zorientowałem się po 10 minutach.

Kolejne 20 minut spędziłem grzebiąc w koszu w poszukiwaniu karty...





REKLAMA


Wsiadłem do autobusu MPK, w którym jechała gromada dzieci

Wsiadłem do autobusu MPK, w którym jechała gromada dzieci, na oko 7-8 letnich, najwidoczniej jakaś klasa z podstawówki.

Kilka przystanków później wysiadali, zauważyłem wtedy dzieciaka, który nie idzie za nimi.

Chcąc mu pomóc wziąłem go, wystawiłem z autobusu i powiedziałem, żeby poszedł za swoimi kolegami.

Drzwi się zamknęły i autobus odjechał.

Chwilę później przyszła jakaś roztrzęsiona kobieta, która zaczęła pytać wszystkich w koło, gdzie jest jej synek, bo na chwilę spuściła go z oka, żeby kupić bilety u kierowcy.

Tak, to był ten dzieciak.

Jeszcze nigdy tak szybko nie spieprzałem z autobusu jak wtedy.





REKLAMA


Moja synowa nauczyła mojego 4-letniego wnuczka

Moja synowa nauczyła mojego 4-letniego wnuczka, żeby zanosił się płaczem i krzyczał "Ja nie jestem dla ciebie wystarczająco dobry?!" ilekroć spytam się jej, czy zamierzają z synem mieć drugie dziecko.





REKLAMA


Kilka lat temu zaczęłam swój pierwszy w życiu staż w butiku

Kilka lat temu zaczęłam swój pierwszy w życiu staż w butiku z odzieżą w galerii handlowej.

W drugim dniu mojej pracy odwiedził mnie mój dziadek i w obecności mojej szefowej, 2 innych dziewczyn i kilku klientek zaczął zapewniać, że będę dobrą pracownicą ponieważ nigdy w życiu nie byłam na żadnej imprezie, nie mam chłopaka i jestem dziewicą więc nie przyniosę im wstydu.

Mój wymarzony staż diabli wzięli po tym jak ktoś rozwiesił wszędzie kartki z informacją, że "w butiku tu i to pracuję W. zawsze dziewica".





REKLAMA