Mam małego brata, który jest w wieku kiedy pytanie DLACZEGO jest - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Mam małego brata, który jest w wieku kiedy pytanie DLACZEGO jest

Mam małego brata, który jest w wieku kiedy pytanie DLACZEGO jest normalką. Poza tym jest strasznie ciekawski. Pewnego wieczora jak zwykle rozmawiałam z moim chłopakiem przez telefon i opowiadałam mu jak wymarzłam dzisiaj jadąc na uczelnię. Na koniec powiedziałam mu że muszę kończyć bo z zimna odpadną mi uszy. Rano kiedy chciałam wyjść na uczelnie odruchowo sięgnęłam po telefon. Nie było go tam gdzie zawsze go kładłam. Przeszukałam cały pokój i cały dom. Kiedy mój brat zapytał się dlaczego tak biegam odpowiedziałam że zgubiłam telefon i jak go znajdzie ma mi powiedzieć. Mój kochany braciszek z uśmiechem na twarzy odpowiedział że wie gdzie jest. Chwycił mnie za rękę i zaprowadził mnie do kuchni... Tam zamarłam. Mój telefon właśnie kończył... Podgrzewać się w mikrofalówce! Wpadłam w histerię i kiedy go wyciągnęłam, praktycznie nie zostało z niego nic! Na pytanie dlaczego telefon jest w mikrofalówce mój brat z rozbrajającą szczerością wyznał że słyszał jak zmarzły mi uszy podczas rozmowy dlatego w trosce o mnie chciał ogrzać telefon żebym już nigdy nie miała zimnych uszu... Zostałam bez telefonu, rodzice obwinili mnie za wywalone korki, muszę odkupić im mikrofalę a mój brat do teraz nie rozumie dlaczego telefon się popsuł!




REKLAMA


Jadłem posiłek w KFC, za który płaciłem kartą

Jadłem posiłek w KFC, za który płaciłem kartą.

Po skończonym posiłku kulturalnie wyrzuciłem tacę razem ze śmieciami, paragonem i kartą do kosza.

Zorientowałem się po 10 minutach.

Kolejne 20 minut spędziłem grzebiąc w koszu w poszukiwaniu karty...





REKLAMA


Wsiadłem do autobusu MPK, w którym jechała gromada dzieci

Wsiadłem do autobusu MPK, w którym jechała gromada dzieci, na oko 7-8 letnich, najwidoczniej jakaś klasa z podstawówki.

Kilka przystanków później wysiadali, zauważyłem wtedy dzieciaka, który nie idzie za nimi.

Chcąc mu pomóc wziąłem go, wystawiłem z autobusu i powiedziałem, żeby poszedł za swoimi kolegami.

Drzwi się zamknęły i autobus odjechał.

Chwilę później przyszła jakaś roztrzęsiona kobieta, która zaczęła pytać wszystkich w koło, gdzie jest jej synek, bo na chwilę spuściła go z oka, żeby kupić bilety u kierowcy.

Tak, to był ten dzieciak.

Jeszcze nigdy tak szybko nie spieprzałem z autobusu jak wtedy.





REKLAMA


Moja synowa nauczyła mojego 4-letniego wnuczka

Moja synowa nauczyła mojego 4-letniego wnuczka, żeby zanosił się płaczem i krzyczał "Ja nie jestem dla ciebie wystarczająco dobry?!" ilekroć spytam się jej, czy zamierzają z synem mieć drugie dziecko.





REKLAMA


Kilka lat temu zaczęłam swój pierwszy w życiu staż w butiku

Kilka lat temu zaczęłam swój pierwszy w życiu staż w butiku z odzieżą w galerii handlowej.

W drugim dniu mojej pracy odwiedził mnie mój dziadek i w obecności mojej szefowej, 2 innych dziewczyn i kilku klientek zaczął zapewniać, że będę dobrą pracownicą ponieważ nigdy w życiu nie byłam na żadnej imprezie, nie mam chłopaka i jestem dziewicą więc nie przyniosę im wstydu.

Mój wymarzony staż diabli wzięli po tym jak ktoś rozwiesił wszędzie kartki z informacją, że "w butiku tu i to pracuję W. zawsze dziewica".





REKLAMA