PrzechodzÄ…c za mojÄ… narzeczonÄ… piszÄ…cÄ… coÅ› na laptopie kÄ…tem oka

Przechodząc za moją narzeczoną piszącą coś na laptopie kątem oka zauważyłem okno gadu-gadu, a w nim coś w stylu:
"No jasne, że pamiętam wczorajszy wieczór... Było cudownie. Znów kiedyś muszę wpaść do Ciebie na piwko i się wyprzytulać".
Moja narzeczona wczoraj miała być u rodziców.
Zapytałem jej więc o co chodzi w tej wiadomości.
Natychmiast zamknęła laptopa, popatrzyła na mnie, zastanowiła się i wybuchnęła histerycznym płaczem.
Stwierdziła, że ją na każdym kroku inwigiluje, czego nie może już wytrzymać więc wyprowadza się do rodziców do czasu aż nie zmienię swojego zachowania.
