Mam 16 lat i mój brat jest księdzem. Pewnego razu razem z bratem - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Mam 16 lat i mój brat jest księdzem. Pewnego razu razem z bratem

Mam 16 lat i mój brat jest księdzem. Pewnego razu razem z bratem jechałam na ślub naszej kuzynki... Jestem z Krynicy, a że ślub był w Gdańsku to czekało nas sporo godzin drogi. W nocy, podczas podróży, brat stwierdził, że musimy się zatrzymać w jakimś małym hoteliku bo jest zmęczony i musi się chwilę przespać. Znaleźliśmy jakiś mały hotelik i udaliśmy się do niego. Brat powiedział do recepcjonistki, że chce wynająć pokój na 2, 3 godziny. Pani na nas dziwnie spojrzała i zaproponowała nam dwa osobne, ale brat stwierdził, że jest to niepotrzebne i wystarczy nam jeden. Dostaliśmy pokój taki jak chcieliśmy. Po jakichś 30 minutach, ktoś puka do drzwi... okazało się, że pani wezwała policję bo myślała, że jestem tu pod przymusem. Widziała, że jestem młoda i w dodatku nic się nie odzywam, a mój brat miał koloratkę na szyi i jeszcze prosił o wspólny pokój... Trzeba się było dluuuugo tłumaczyć.




REKLAMA


Jadłem posiłek w KFC, za który płaciłem kartą

Jadłem posiłek w KFC, za który płaciłem kartą.

Po skończonym posiłku kulturalnie wyrzuciłem tacę razem ze śmieciami, paragonem i kartą do kosza.

Zorientowałem się po 10 minutach.

Kolejne 20 minut spędziłem grzebiąc w koszu w poszukiwaniu karty...





REKLAMA


Wsiadłem do autobusu MPK, w którym jechała gromada dzieci

Wsiadłem do autobusu MPK, w którym jechała gromada dzieci, na oko 7-8 letnich, najwidoczniej jakaś klasa z podstawówki.

Kilka przystanków później wysiadali, zauważyłem wtedy dzieciaka, który nie idzie za nimi.

Chcąc mu pomóc wziąłem go, wystawiłem z autobusu i powiedziałem, żeby poszedł za swoimi kolegami.

Drzwi się zamknęły i autobus odjechał.

Chwilę później przyszła jakaś roztrzęsiona kobieta, która zaczęła pytać wszystkich w koło, gdzie jest jej synek, bo na chwilę spuściła go z oka, żeby kupić bilety u kierowcy.

Tak, to był ten dzieciak.

Jeszcze nigdy tak szybko nie spieprzałem z autobusu jak wtedy.





REKLAMA


Moja synowa nauczyła mojego 4-letniego wnuczka

Moja synowa nauczyła mojego 4-letniego wnuczka, żeby zanosił się płaczem i krzyczał "Ja nie jestem dla ciebie wystarczająco dobry?!" ilekroć spytam się jej, czy zamierzają z synem mieć drugie dziecko.





REKLAMA


Kilka lat temu zaczęłam swój pierwszy w życiu staż w butiku

Kilka lat temu zaczęłam swój pierwszy w życiu staż w butiku z odzieżą w galerii handlowej.

W drugim dniu mojej pracy odwiedził mnie mój dziadek i w obecności mojej szefowej, 2 innych dziewczyn i kilku klientek zaczął zapewniać, że będę dobrą pracownicą ponieważ nigdy w życiu nie byłam na żadnej imprezie, nie mam chłopaka i jestem dziewicą więc nie przyniosę im wstydu.

Mój wymarzony staż diabli wzięli po tym jak ktoś rozwiesił wszędzie kartki z informacją, że "w butiku tu i to pracuję W. zawsze dziewica".





REKLAMA