Wracając z imprezy zaczepiła mnie nieznajoma dziewczyna mówiąc

Wracając z imprezy zaczepiła mnie nieznajoma dziewczyna mówiąc "Słabo wyglądasz odwieziemy cię z chłopakiem do domu "Ucieszyłem się bo faktycznie nie było ze mną najlepiej wsiadłem do ich auta.
Efekt?
Wywieźli mnie 10 kilometrów od domu chłopak nieznajomej dziewczyny razem ze swoim kolegą spuścili mi "Wpie*dol" roku ukradli telefon , portfel i kurtkę.
Przy minus 20 stopniach mrozu wracałem do domu w cieniutkiej koszuli życie uratowała mi grupa dziewczyn wracających z wieczoru Panieńskiego.
