Historia mojej naiwności. Byłem studentem studiów dziennych na - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Historia mojej naiwności. Byłem studentem studiów dziennych na

Historia mojej naiwności.

Byłem studentem studiów dziennych na AGH kierunek geodezja. Ogólnie trudno się było dostać a żeby utrzymać się na tym kierunku naprawdę dużo czasu poświęcałem na naukę. Na miesiąc przed wyborem profilu studiów postanowiłem wybrać najbardziej prestiżową w danym okresie specjalizację na którą dostać się mogło tylko 15 osób z roku a decydować miała średnia ocen. Byłem jednym z prymusów nie dlatego ,że byłem wybitny ale dlatego ,że naprawdę zależało mi aby udowodnić ojcu ,że sobie poradzę. Wiedziałem ,że dostanę się z jednym z lepszych wyników.

Wtedy jak grom z jasnego nieba zadzwonił telefon z propozycją pracy w naprawdę dobrej firmie w Krakowie. Zadzwonił do mnie bezpośrednio Dyrektor X i zaproponował zatrudnienie na rewelacyjnych warunkach ( auto służbowe , pensja wyższa od górniczej emerytury mojego ojca, liczny system wynagrodzeń dodatkowych ) Nie myśląc wiele zgodziłem się tym bardziej ,że Pan X zaproponował mi opłacenie w całości studiów zaocznych. Niestety w trybie zaocznym mojego wymarzonego kierunku nie było ale wtedy czułem się jak zdobywca świata i prezes wielkiej korporacji jednocześnie.

Puenta. Dyrektor X zwolnił mnie po 3 miesiącach pracy nie podał żadnego powodu. Dowiedziałem się parę miesięcy później ,że Pan X jest dziadkiem jednego z moich "kolegów"z uczelni i w momencie gdy ja zrezygnowałem ze studiów "kolega"miał większe szanse na to by dostać się na ten sam kierunek.




REKLAMA


Pokłóciłam się z moim synkiem

Pokłóciłam się z moim synkiem.

On w rewanżu nasikał mi do herbaty.





REKLAMA


Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku

Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku.

Nie spodziewał się, że jestem "taka łatwa".

Zaproponowałam, że moglibyśmy przeżyć w Walentynki swój pierwszy raz.

Mamy po 21 lat.





REKLAMA


W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch

W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch.

Wydawało mi się, że to z przejedzenia, więc nie przejmowałem się tym za bardzo.

Jak zawsze na 18 całą rodziną wybieramy się do Kościoła.

W pewnym momencie Mszy miałem strasznie silny odruch wymiotny.

Nie wytrzymałem...

Zwymiotowałem na środku Kościoła...





REKLAMA


Stałam na przystanku. Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec

Stałam na przystanku.

Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec wyciągnął papierosy i zaczął palić.

Był niewysoki, wyglądał na ucznia podstawówki, więc podeszłam do niego i powiedziałam "Nie pal bo nie urośniesz".

Kiedy się odwrócił, okazało się, że to karzeł.





REKLAMA