Wczoraj, na dobry początek dnia, zostałem pobity

Wczoraj, na dobry początek dnia, zostałem pobity, a moja głowa zaliczyła mycie w sedesie.
Powód?
Kilku szkolnych "patriotów" dowiedziało się od mojego kumpla, że mój dziadek służył w Wermachcie i uznali za stosowne profilaktycznie wymierzyć karę "wrogowi ojczyzny".
