Wracałam z zajęć, strasznie chciało mi się sikać - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Wracałam z zajęć, strasznie chciało mi się sikać

Wracałam z zajęć, strasznie chciało mi się sikać. Pukam do mieszkania - nikt nie otwiera. Szukam kluczy po torebce - nie mogę znaleźć. Dzwonię do mamy - słyszę, że jej telefon dzwoni w mieszkaniu, ale jej tam nie ma, więc nie odbiera. Dzwonię do taty - będzie w domu za godzinę. Mój pęcherz był napięty do granic możliwości. Pukam do sąsiadów - nikt mi nie otwiera. Rozpaczliwie patrzę, czy na korytarzu nie ma czegoś, do czego mogłabym się wysikać - nic takiego nie było, no i bałam się, że ktoś z sąsiadów zobaczy jak z gołymi czterema literami sikam na korytarzu. Przyszło mi na myśl, że najrozsądniej będzie stanąć na wycieraczce i się po prostu obsikać. Tak też uczyniłam, mając na sobie jeansy i zimowe buty. Ulga wielka, ale przyszła mi do głowy straszna myśl: JAK JA SIĘ Z TEGO WYTŁUMACZĘ tej osobie, która jako pierwsza przyjdzie do domu? Trochę nasikałam sobie na rękę, więc zaczęłam szukać chusteczek higienicznych w kieszeni kurtki. Znalazłam tam klucze do domu.




REKLAMA


Jadłem posiłek w KFC, za który płaciłem kartą

Jadłem posiłek w KFC, za który płaciłem kartą.

Po skończonym posiłku kulturalnie wyrzuciłem tacę razem ze śmieciami, paragonem i kartą do kosza.

Zorientowałem się po 10 minutach.

Kolejne 20 minut spędziłem grzebiąc w koszu w poszukiwaniu karty...





REKLAMA


Wsiadłem do autobusu MPK, w którym jechała gromada dzieci

Wsiadłem do autobusu MPK, w którym jechała gromada dzieci, na oko 7-8 letnich, najwidoczniej jakaś klasa z podstawówki.

Kilka przystanków później wysiadali, zauważyłem wtedy dzieciaka, który nie idzie za nimi.

Chcąc mu pomóc wziąłem go, wystawiłem z autobusu i powiedziałem, żeby poszedł za swoimi kolegami.

Drzwi się zamknęły i autobus odjechał.

Chwilę później przyszła jakaś roztrzęsiona kobieta, która zaczęła pytać wszystkich w koło, gdzie jest jej synek, bo na chwilę spuściła go z oka, żeby kupić bilety u kierowcy.

Tak, to był ten dzieciak.

Jeszcze nigdy tak szybko nie spieprzałem z autobusu jak wtedy.





REKLAMA


Moja synowa nauczyła mojego 4-letniego wnuczka

Moja synowa nauczyła mojego 4-letniego wnuczka, żeby zanosił się płaczem i krzyczał "Ja nie jestem dla ciebie wystarczająco dobry?!" ilekroć spytam się jej, czy zamierzają z synem mieć drugie dziecko.





REKLAMA


Kilka lat temu zaczęłam swój pierwszy w życiu staż w butiku

Kilka lat temu zaczęłam swój pierwszy w życiu staż w butiku z odzieżą w galerii handlowej.

W drugim dniu mojej pracy odwiedził mnie mój dziadek i w obecności mojej szefowej, 2 innych dziewczyn i kilku klientek zaczął zapewniać, że będę dobrą pracownicą ponieważ nigdy w życiu nie byłam na żadnej imprezie, nie mam chłopaka i jestem dziewicą więc nie przyniosę im wstydu.

Mój wymarzony staż diabli wzięli po tym jak ktoś rozwiesił wszędzie kartki z informacją, że "w butiku tu i to pracuję W. zawsze dziewica".





REKLAMA