Godziny poranne. JadÄ™ tramwajem

Godziny poranne.
JadÄ™ tramwajem.
Męczy mnie straszliwa czkawka.
Na jednym z zakrętów, spod mojego siedzenia wytoczyła się na środek wagonu pusta butelka po jabolu, zostawiona tam przez jakiegoś żula.
Spojrzenia wszystkich ludzi padły na mnie.
W tym momencie mi się "czknęło" dość głośno...
