Staramy się z narzeczonym już od ponad roku o dziecko - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Staramy się z narzeczonym już od ponad roku o dziecko

Staramy się z narzeczonym już od ponad roku o dziecko.

Niedawno spóźniał mi się okres nieco ponad tydzień więc pełna nadziei kupiłam sobie test ciążowy jednak zanim go zrobiłam zadzwoniłam do mojej mamy żeby trzymała kciuki bo chyba nam się udało i zostanie babcia.

Niestety zanim zdążyłam jej o tym powiedzieć ta oznajmiła mi, że zostanę ciocią, ponieważ moja siostra jest w ciąży (problem w tym, że ona ma 16 lat ) starałam się pocieszyć mamę, że jakoś to się ułoży i z dwojga złego będę mogła z siostrą wymieniać się ubrankami dla maluchów... Nie muszę chyba pisać jaki był wynik mojego testu ciążowego...

Siostra co najwyżej będzie mogła ubranka dla dziecka zostawiać na przyszłość jeśli kiedykolwiek zajdę w ciąże :(




REKLAMA


Jadłem posiłek w KFC, za który płaciłem kartą

Jadłem posiłek w KFC, za który płaciłem kartą.

Po skończonym posiłku kulturalnie wyrzuciłem tacę razem ze śmieciami, paragonem i kartą do kosza.

Zorientowałem się po 10 minutach.

Kolejne 20 minut spędziłem grzebiąc w koszu w poszukiwaniu karty...





REKLAMA


Wsiadłem do autobusu MPK, w którym jechała gromada dzieci

Wsiadłem do autobusu MPK, w którym jechała gromada dzieci, na oko 7-8 letnich, najwidoczniej jakaś klasa z podstawówki.

Kilka przystanków później wysiadali, zauważyłem wtedy dzieciaka, który nie idzie za nimi.

Chcąc mu pomóc wziąłem go, wystawiłem z autobusu i powiedziałem, żeby poszedł za swoimi kolegami.

Drzwi się zamknęły i autobus odjechał.

Chwilę później przyszła jakaś roztrzęsiona kobieta, która zaczęła pytać wszystkich w koło, gdzie jest jej synek, bo na chwilę spuściła go z oka, żeby kupić bilety u kierowcy.

Tak, to był ten dzieciak.

Jeszcze nigdy tak szybko nie spieprzałem z autobusu jak wtedy.





REKLAMA


Moja synowa nauczyła mojego 4-letniego wnuczka

Moja synowa nauczyła mojego 4-letniego wnuczka, żeby zanosił się płaczem i krzyczał "Ja nie jestem dla ciebie wystarczająco dobry?!" ilekroć spytam się jej, czy zamierzają z synem mieć drugie dziecko.





REKLAMA


Kilka lat temu zaczęłam swój pierwszy w życiu staż w butiku

Kilka lat temu zaczęłam swój pierwszy w życiu staż w butiku z odzieżą w galerii handlowej.

W drugim dniu mojej pracy odwiedził mnie mój dziadek i w obecności mojej szefowej, 2 innych dziewczyn i kilku klientek zaczął zapewniać, że będę dobrą pracownicą ponieważ nigdy w życiu nie byłam na żadnej imprezie, nie mam chłopaka i jestem dziewicą więc nie przyniosę im wstydu.

Mój wymarzony staż diabli wzięli po tym jak ktoś rozwiesił wszędzie kartki z informacją, że "w butiku tu i to pracuję W. zawsze dziewica".





REKLAMA