No więc mam młodszego brata który ma 9 lat i starszego który ma - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




No więc mam młodszego brata który ma 9 lat i starszego który ma

No więc mam młodszego brata który ma 9 lat i starszego który ma 21 i jest saksofonista w zespole, oraz brata który jest w USA i ma 30 lat. Jak to zwykle bywa brat ten 21 letni po każdym weselu do domu przynosi flaszkę i placki. A że u nas w domu się mało pije po pewnym czasie uzbierało się tego tyle że w barku się nie mieściło. Od brata jak to bywa z USA na święta dostaliśmy paczkę z prezentami. Brat 9 letni dostał sporo markowych ciuchów, zabawki oraz coś dziwnego bo piersiówkę. W Polsce wartość jej przekraczała 500 zł więc młodszy brat ją sobie zostawił tak drogą rzecz mama nie chciała się zgodzić ale młodszy brat widział na filmach jak typowi dżentelmeni trzymali je zawsze w garniturze a chciał być taki jak oni. Po pewnym czasie chyba z pół roku może więcej przyjechali do taty koledzy z dawnej pracy w Iraku. Jak to bywa byli nastawieni na ostre zakrapianie. Tata postawił flaszkę otwiera polewa a tam woda... otwiera drugą także woda i tak co najmniej 4. Co się potem okazało młodszy brat podczas nieobecności rodziców lał wódkę do swojej piersiówki i popijał...




REKLAMA


Pokłóciłam się z moim synkiem

Pokłóciłam się z moim synkiem.

On w rewanżu nasikał mi do herbaty.





REKLAMA


Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku

Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku.

Nie spodziewał się, że jestem "taka łatwa".

Zaproponowałam, że moglibyśmy przeżyć w Walentynki swój pierwszy raz.

Mamy po 21 lat.





REKLAMA


W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch

W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch.

Wydawało mi się, że to z przejedzenia, więc nie przejmowałem się tym za bardzo.

Jak zawsze na 18 całą rodziną wybieramy się do Kościoła.

W pewnym momencie Mszy miałem strasznie silny odruch wymiotny.

Nie wytrzymałem...

Zwymiotowałem na środku Kościoła...





REKLAMA


Stałam na przystanku. Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec

Stałam na przystanku.

Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec wyciągnął papierosy i zaczął palić.

Był niewysoki, wyglądał na ucznia podstawówki, więc podeszłam do niego i powiedziałam "Nie pal bo nie urośniesz".

Kiedy się odwrócił, okazało się, że to karzeł.





REKLAMA