Uwielbiam nosić białe ciuchy i mam ich mnóstwo

Uwielbiam nosić białe ciuchy i mam ich mnóstwo. Postanowiłam zrobić pranie, które w pralce stoi od tygodnia. Sypię proszek, włączam, idę.
Po skończonym praniu otwieram pralkę i z przerażeniem widzę moje wszystkie białe rzeczy w kolorze żółto-cytrynowym.
Tak, mój współlokator stwierdził, że po cichu dorzuci swoje kolorowe koszulki, żeby oszczędzić na proszku.
Powiedział, że to wszystko moja wina i strzelił focha.
Nie odzywa się 3 dzień.
