Jadąc do pracy zauważyłem mężczyznę leżącego na poboczu

Jadąc do pracy zauważyłem mężczyznę leżącego na poboczu.
Zatrzymałem się żeby sprawdzić czy nie potrzebuje pomocy.
Kiedy poszedlem do niego obudził się, odwrócił w moja stronę i zwymiotowal.
Potem zaczął mnie wyzywać od najgorszych za to ze go obudzilem.
