W zeszły weekend wybrałam się z moim lubym, jego siostrą

W zeszły weekend wybrałam się z moim lubym, jego siostrą, jej mężem i ich niespełna dwuletnim dzieckiem na obiad w znanym fast foodzie.
Mały co chwila psocił, aż w końcu przewrócił na ziemię praktycznie wszystko to, co leżało na stoliku.
Chcąc pomóc w "wychowywaniu", nachyliłam się nad małym i spytałam, czy jest z siebie dumny.
Dostałam w twarz od dziecka.
