Po powrocie do domu strasznie mi się chciało pić więc pierwsze

Po powrocie do domu strasznie mi się chciało pić więc pierwsze co zrobiłam to udałam się do pokoju po napój.
Na stole stała butelka wypełniona do połowy colą. Od razu napiłam się z "gwinta".
Dopiero po paru potężnych łykach zorientowałam się że przez moje gardło przechodzi nie tylko cola ale i coś jeszcze.
Mój ojciec postanowił odrdzewić parę maleńkich śrubek wrzucając je właśnie do coli.
Na 12 śrubek w butelce zostało 7.
